środa, 26 czerwca 2013

Wyjazd uczniów ZSP oraz Publicznego Gimnazjum w Wolinie do obozu koncentracyjnego „Ravensbrück” i obozu doświadczalnego Peenemünde

Ravensbruck1738




7 czerwca 2013 r. rozpoczął się historyczny projekt pod nazwą „Peenemünde z perspektywy ofiar”, którego głównym celem jest zapoznanie uczniów z historią niemieckich obozów koncentracyjnych, uczczenie ofiar tych obozów i kultywowanie pamięci o więźniach zmuszanych do niewolniczej pracy dla Niemców w czasie II wojny światowej. Peenemϋnde jako miejsce pamięci ma zbliżać ludzi, a szczególnie młodzież mieszkającą po obu stronach granicy.


Wyjątkowość projektu polega na tym, że oprócz uczniów z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Wolinie oraz Publicznego Gimnazjum w Wolinie biorą w nim udział młodzi ludzie ze szkół regionalnych z wyspy Uznam.

Wspólna inicjatywa realizacji tego projektu zrodziła się podczas niemiecko-polskiej konferencji „Peenemünde z perspektywy ofiar”, która odbyła się na wyspie Uznam w październiku ubiegłego roku, zorganizowana przez Polsko-Niemieckie Forum Kulturalne i Fundację Friedricha – Eberta, która stworzyła naukowy fundament dla nowej perspektywy i oceny produkcji rakiet w Peenemünde. Koordynatorami projektu ze strony polskiej są: Burmistrz Wolina pan Eugeniusz Jasiewicz oraz tłumacz pan Waldemar Schröder, przyjaciel miasta Wolin, zajmujący się integrowaniem społeczności nadodrzańskiej po obu stronach granicy. Natomiast ze strony niemieckiej osobą odpowiedzialną za realizację jest dr Günther Jikeli – poseł z okręgu Greifswald, inicjator projektu połączenia kolejowego Berlin-Świnoujście „Karniner Brücke” (Most Karniński). Jednym z ostatnich aktualnych socjalnych polsko-niemieckich projektów, jakie realizuje jest „Orzeczenie Peenemünde” – „Peenemünde z perspektywy ofiar”.
Projekt przewiduje organizację cyklu wyjazdów i zwiedzanie miejsc pamięci: obozu koncentracyjnego – miejsce pamięci Ravensbrück, obozu doświadczalnego i muzeum historyczno-technicznego w Peenemünde oraz – Mittelbau-Dora, gdzie produkowano rakiety V2 w podziemnych zakładach, współpracujących z personelem technicznym w Peenemünde. Zwieńczeniem tego projektu będzie Polsko-Niemiecki Dzień Pamięci 13. 10. 2013 r., który przygotowany i upamiętniony zostanie na terenie byłego obozu w Peenemünde na wyspie Uznam.
Pierwsza podróż rozpoczynająca cykl wyjazdów odbyła się 07. 06. 2013 r. do miejscowości Fürstenberg – miejsca pamięci „Ravensbrück”, gdzie znajduje się główny obóz koncentracyjny dla zewnętrznego obozu Peenemünde.
Charakter i klimat tego projektu najlepiej odda relacja uczennicy klasy I Technikum Hotelarskiego z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Wolinie Estery Manke: ”Obóz koncentracyjny dla kobiet Ravensbrück powstał w 1939 r., jeszcze przed wybuchem II wojny światowej na zlecenie SS. Był to największy na niemieckim terytorium obóz koncentracyjny dla kobiet. W kwietniu 1941 r. stworzono tu obóz dla mężczyzn, który również podlegał komendantowi obozu kobiecego.
Do Ravensbrück deportowano przedstawicieli ponad 40 narodowości. Na terenie otoczonym obozowym murem powstał kompleks przemysłowy z zakładami, których produkcja bazowała na tradycyjnych zajęciach kobiecych, takich jak szycie, tkanie czy wyplatanie. W pobliżu obozu firma Siemens&Halske wybudowała 20 hal produkcyjnych, w których zaczęto przymusowo zatrudniać więźniarki. Rejestr więźniów w latach 1939-1945 obejmuje ok. 132 tys. kobiet i dzieci (w tym 40 tys. Polek) , 20 tys. mężczyzn oraz ok. 1tys. dziewcząt. Liczba ofiar sięga dziesiątek tysięcy zamordowanych, zmarłych z głodu lub z powodu chorób, jak również w wyniku przeprowadzanych na więźniach eksperymentach medycznych.
Ogromnym przeżyciem było wysłuchanie na miejscu męczeńskich historii opowiadanych przez przewodnika. Próbowaliśmy sobie wyobrazić ile złych czynów dokonano w tym miejscu. Zwiedziliśmy również wystawy w więzieniu obozowym, krematorium oraz dom dowódcy SS. Zwiedzanie tego obozu było dla nas niezapomnianym przeżyciem.
Kolejna podróż odbyła się 14.06.2013 r. do Peenemünde, gdzie znajdował się obóz doświadczalny, w którym produkowano rakiety V-1, V-2 oraz Muzeum Historyczno-Techniczne. Poruszaliśmy się tam nietypowym transportem – starym autobusem. Razem z nami uczestniczył w zwiedzaniu znany niemiecki kronikarz – Fritz Spalnik, który jest prezesem jednego z najstarszych w Europie Związku Historycznego w Heringsdorf oraz aktywnym członkiem Zrzeszenia współpracy polsko-niemieckiej. Fritz Spalnik zajmuje się redagowaniem i wydawaniem książek na temat starych budynków historycznych, jak również ich ochroną. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od objazdu lotniska, gdzie znajdują się pozostałości po rakietach i wyrzutniach. Obecnie tereny byłego lotniska są zniszczone, zamieszkują je stada dzików i kormoranów. Ptaki te są niszczycielską plagą tego miejsca i czują się tu jak w swoim domu. Następnie udaliśmy się do Muzeum Historyczno-Technicznego gdzie mogliśmy obejrzeć ciekawe wystawy, filmy dokumentalne, eksponaty oraz modele maszyn. Dowiedzieliśmy się również jak powstawała fabryka rakiet. Do produkcji wykorzystywano więźniów z pobliskiego obozu pracy Ravensbrück. Całość muzeum znajduje się w Elektrowni byłego Ośrodka Badawczego, które jest ciekawym miejscem do poznawania historii.
Mamy nadzieję, że podczas następnej wycieczki zaplanowanej we wrześniu do obozu Mittelbau-Dora uda nam się jeszcze lepiej zintegrować się z młodzieżą niemiecką. Bardzo cieszymy się z uczestnictwa w projekcie, dzięki któremu mamy możliwość zwiedzania nowych miejsc, otwierających nam drogę do poznawania historii.”
Uczestnikami tego projektu są: uczniowie Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Wolinie: Norbert Kozłowski, Patrycja Boczkowska, Natalia Szabat, Dawid Wojciechowski, Estera Manke, Arkadiusz Wysocki – wraz z opiekunami panią Grażyną Laskowską i panią Agnieszką Temkowicz oraz uczniowie Publicznego Gimnazjum w Wolinie: Krzysztof Rek, Magdalena Frąszczak, Anna Ratomska, Karol Stańczyk, Gabriela Szymańska, Karolina Skukowska wraz z opiekunami panią Gabrielą Rajtak i panem Dariuszem Felisiakiem.
Pierwsze dwa wyjazdy przyczyniły się do uświadomienia uczestnikom projektu trudnych tematów historycznych oraz zbliżenia młodych ludzi po obu stronach granicy. Młodzież z Polski i Niemiec miała możliwość wczucia się w sytuację więźniów, co stało się inspiracją do głębokiej refleksji. Niewątpliwie jest to ważny krok do przekonania młodzieży niemieckiej oraz polskiej do celowości realizowania takich projektów oraz do dalszej współpracy.
Źródło:
Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych w Wolinie

czwartek, 20 czerwca 2013

Finał kolejnej edycji projektu „O tym nie można zapomnieć... – spotkania z kobietami, które przeszły piekło Ravensbrück” – Warszawa, 19–21 czerwca 2013

Miniaturka
W dniach 19, 20 i 21 czerwca (środa, czwartek, piątek) 2013 r., w godz. 11.00–16.30, w siedzibie Centrum Edukacyjnego IPN im. Janusza Kurtyki Przystanek Historia, Warszawa, ul. Marszałkowska 21/25, odbywać się będzie finał kolejnej edycji ogólnopolskiego projektu edukacyjnego „O tym nie można zapomnieć... – spotkania z kobietami, które przeszły piekło Ravensbrück”, objętego patronatem Pani Prezydentowej Anny Komorowskiej.
Do międzypokoleniowego projektu o charakterze genderowym, zainicjowanego przez panie: Hannę Nowakowską z Fundacji na Rzecz Kobiet Ja Kobieta i Elżbietę Sęczykowską z Fundacji Mecenat Sztuki, opracowanego i koordynowanego przez Annę Klimowicz, edukatora BEP IPN, przystępuje coraz większa liczba młodych ludzi. Podczas tegorocznego finału 53 zespoły uczniowskie z 27 szkół z całej Polski zaprezentują najciekawsze fragmenty przeprowadzonych przez siebie i sfilmowanych wywiadów (notacji) z byłymi więźniarkami obozu w Ravensbrück. Uczniowie i nauczyciele oraz panie będące świadkami historii podzielą się również swoimi refleksjami z udziału w tym międzypokoleniowym projekcie. W spotkaniu wezmą udział również goście – przedstawiciele instytucji współpracujących z IPN.
Ze względu na ograniczoność środków finansowych prezentacje uczniów zostaną poddane ocenie. Kilkuosobowa Komisja wyłoni sześć zespołów, które w kwietniu 2014 roku wezmą udział w uroczystych obchodach rocznicy wyzwolenia obozu w Ravensbrück. Choć wspólny z byłymi więźniarkami obozu czterodniowy wyjazd stanowi satysfakcjonujące wyróżnienie dla grupy wybranych uczniów i nauczycieli, nie to jednak jest celem projektu. W szeregu powiązanych ze sobą, przemyślanych metodycznie działań uczniowie m.in. uczą się: pracować w zespole, zdobywać informacje, zadawać pytania, budować dobre relacje z drugim człowiekiem. Zdobywają wiedzę na temat przeszłości odchodzącego już pokolenia swoich rodaków i poznają wartości, które były dla nich ważne. Rozwijają też swoje umiejętności komunikacyjne i umiejętności wykorzystania sprzętu ITC.
Oto wypowiedź Marcina Gogolewskiego, nauczyciela historii z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Komornicy, który ze swoimi uczniami bierze udział w projekcie po raz drugi:
W mojej ocenie ten projekt jest wspaniałym przedsięwzięciem, pokazującym młodzieży pewną „abstrakcję", jaką są obozy koncentracyjne. Na początku uczestnicy projektu z mojej szkoły traktowali ten projekt trochę z przymrużeniem oka. Częściowo chodziło im o to, aby „zerwać się" z lekcji, jadąc do IPN-u na spotkania. Jednak spotkanie ze świadkiem historii coś w nich odmieniło. Tak jakby opadła jakaś zasłona. Byłem zaskoczony wzrostem ich motywacji do zrobienia filmów. Poza tym oni nadal utrzymują kontakt z tymi paniami, poprzez telefony itp. Myślę, że to pokazuje długofalowe skutki projektu, które zostawią ślad i zaprocentują w przyszłości.
Odniosłem wrażenie, że ta „abstrakcja”, jaką są obozy, stała się dla nich bliższa. Wielu uczniów mojej szkoły, nawet tych niebiorących udziału w projekcie, lecz np. mieszkających we wspólnym pokoju w internacie szkolnym, zaczęło wertować książki i strony internetowe dotyczące Ravensbrück. Zatem w mojej szkole projekt miał znacznie większe oddziaływanie, niż tylko objęcie swoim wpływem uczestników projektu oficjalnie zgłoszonych. Po spotkaniu z Panią Zofią Taciak kilku uczniów przyszło do mnie z pytaniem, czy mam jakieś książki na temat Ravensbrück (interesowały ich „króliki”). Byłem zaskoczony, że kilka osób przeczytało wypożyczone przeze mnie z BUW monografie Ravensbrück i wspomnienia kobiet z tego obozu. Myślę, że udział w tym projekcie odsłonił im kawałek historii, której nie mieliby szans poznać na lekcji historii. Spotkanie z żywym świadkiem historii (w osobie miłej starszej pani) był dla nich pewnym szokiem. Na początku projektu nie dochodziło do nich, że te kobiety jeszcze żyją. Później zastanawiali się czy te panie są okaleczone, w depresji wywołanej traumą obozową itp. Jednak spotkania z energicznymi, uśmiechniętymi, często działającymi społecznie starszymi paniami obalił ich stereotypowe postrzeganie osób, które przeszły piekło obozu koncentracyjnego. Spotkałem się z wieloma głosami zdziwienia, skąd u nich tyle energii i pogody ducha”.

niedziela, 16 czerwca 2013

Uczcili pamięć ofiar zbrodni niemieckich


Pod patronatem „Naszego Dziennika” zdjecie



Zakończył się IV rajd „Zbrodnie Niemieckie – Pamiętamy: KZ Ravensbrück 2013”. W tym roku kilkudziesięciu motocyklistów uczciło pamięć Polek wywiezionych transportem lubelsko-warszawskim – Sondertransporte 1 – do niemieckiego Ravensbrück.

Organizatorem rajdu było Stowarzyszenie Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński. Uczestnicy rajdu jechali, by upamiętnić osoby, które od 1939 roku przechodziły piekło głównego w III Rzeszy obozu koncentracyjnego – utworzonego specjalnie dla kobiet. Polki przywiezione do Ravensbrück 23 września 1941 roku stały się ofiarami pseudomedycznych eksperymentów służących niemieckiej medycynie wojskowej.
Rajd rozpoczął się w miniony czwartek wspólnym wieczornym spotkaniem w klasztorze Ojców Bernardynów pw. Brata Alberta Chmielowskiego i Muzeum Martyrologii „Pod Zegarem” w Lublinie. Natomiast wyruszył w piątek spod tamtejszego Zamku. Motocykliści pokonali trasę zgodną ze śladami transportu Sondertransporte 1. Dlatego też prosto z Lublina przybyli do stołecznego Muzeum Więzienia Pawiak, skąd ruszyli do Ravensbrück.
W trakcie rajdu motocykliści uczestniczyli we Mszy św. w intencji więźniarek, a także oddali im hołd, składając kwiaty i znicze przed pomnikiem Niosącej oraz składając róże na jeziorze – grobowcu więźniarek zamordowanych w obozie.
Każdy z uczestników rajdu jechał w intencji wybranej więźniarki, której biografię musiał przygotować. Ponadto motocykliści jechali z biało-niebieskimi chustami z czerwonym trójkątem z literą „P” oraz imieniem, nazwiskiem i numerem obozowym wybranej przez siebie więźniarki, a także nazwą obozu – KZ Ravensbrück. Biogramy więźniarek zostały odczytane w tzw. Miejscu Pamięci i Przestrogi na terenie dawnego obozu. 

niedziela, 2 czerwca 2013

MIĘDZYNARODOWA KONFERENCJA

Dnia 6 czerwca br. w Sali Widowiskowej Szkół Katolickich w Łomży /ul. Sadowa 12/ odbędzie się Międzynarodowa Konferencja przebiegająca pod hasłem „Poznając przeszłość, kształtujemy przyszłość. Brandenbursko - Podlaskie miejsca pamięci w dialogu polsko – niemieckim”.
Konferencja ta jest częścią projektu prowadzonego dla uczniów Zespołu Szkół Ekonomicznych i Ogólnokształcących Nr 6 w Łomży dotyczącego martyrologii Narodu Polskiego w niemieckich obozach koncentracyjnych w Sachsenhausen i Ravensbrück.

Prelegentami na sympozjum będą m. in. Prof. dr Günter Morsch - Dyrektor Brandenburskich Miejsc Pamięci wraz z pracownikami dydaktycznymi z Muzeum i Miejsc Pamięci w Ravensbrück i Sachsenhausen Thomasem Kuzn i Elisabeth Bürger, Dieter Reinl - Kierownik Wydziału Kultury Ambasady Republiki Federalnej Niemiec w Warszawie, dr Krzysztof Sychowicz, pracownik IPN w Białymstoku, Ewa Bąbol – Asystent Muzealny w Dziale Edukacji Państwowego Muzeum na Majdanku, Dominik Pick – zarządzający międzynarodowymi projektami w Europejskiej Sieci „Pamięć i Solidarność” oraz wielu innych ciekawych prelegentów. 
Bez prawdziwej konfrontacji nie do pomyślenia jest ani pojednanie i zrozumienie między dwoma narodami, ani współpraca podejmowana z myślą o przyszłości. Ażeby wyjść ku teraźniejszości potrzeba wyzbyć się myślenia o obozach koncentracyjnych wyłącznie w kategoriach mitu i symboli i potraktować je jako realny fakt historyczny uwarunkowany społecznie, politycznie i psychologicznie. Poznanie uwarunkowań stwarza możliwość poszukiwania odpowiedzi na pytanie: co robić, by historia się nie powtórzyła oraz w sposób świadomy wskazywać paralele ze współczesnością i szukać właściwych postaw obywatelskiej odpowiedzialności.
Prelegenci posługiwać się będą językiem polskim i niemieckim. Wszystkim uczestnikom zapewniamy tłumaczenie symultaniczne. Konferencja jest skierowana do uczniów, nauczycieli i wszystkich, którym bliska jest tematyka Miejsc Pamięci. Zgłoszeń można dokonywać telefonicznie: 501 953 773 lub na adres email: aizbicki@op.pl do dnia 3 czerwca br.

Program Konferencji:
godz. 9:30 Wprowadzenie do Konferencji - Ks. Adam Izbicki autor projektu „Poznając przeszłość kształtujemy przyszłość. Miejsca pamięci w dialogu polsko - niemieckim
godz. 9:45 Słowo w imieniu Ambasadora Republiki Federalnej Niemiec w RP Pana Rüdigera Freiherr von Fritsch skieruje Kierownik Wydziału Kultury Pan Dieter Reinl
godz. 9:40 cz. 1 Historia Polaków, więźniów byłego obozu koncentracyjnego Sachsenhausen
cz. 2 Historia pamięci o polskich ofiarach obozu koncentracyjnego Sachsenhausen przed zjednoczeniem i po zjednoczeniu Niemiec - Prof. Dr Günter Morsch, Dyrektor Brandenburskich Miejsc Pamięci
godz. 10:00 Podlaskie Miejsca Pamięci w dialogu polsko – niemieckim - Dr Krzysztof Sychowicz, doktor nauk humanistycznych – historia (Uniwersytet Wrocławski), pracownik Instytutu Pamięci Narodowej, Oddziałowe Biuro Edukacji Publicznej w Białymstoku, główny specjalista w Referacie Badań Naukowych i Zbiorów Bibliotecznych
godz. 10:20 Pedagogika pamięci a spotkania międzykulturowe. Przykłady działań edukacyjnych w Państwowym Muzeum na Majdanku - Ewa Bąbol, Asystent muzealny w Dziale Edukacji Państwowego Muzeum na Majdanku
godz. 10:40 Wpływ wymiany młodzieży i podróży do Miejsc Pamięci na kształtowanie dialogu polsko - niemieckiego - Piotr Kwiatkowski, pracownik referatu wymiany szkolnej w Polsko Niemieckiej Współpracy Młodzieży
godz. 11:00 Przerwa na kawę
godz. 11:30 Obraz polskich więźniarek obozu koncentracyjnego w Ravensbrück - Thomas Kunz Pracownik Działu Edukacji Miejsca Pamięci i Muzeum Ravensbrück
godz. 11:50 Ocena stosunków polsko niemieckich na podstawie wyników raportu Instytutu Allensbach nt. relacji polsko – niemieckich 1991 - 2011 - Ks. Adam Izbicki, wikariusz parafii pw. św. Michała Archanioła w Łomży
godz. 12:20 Projekt "Sound in the Silence" - możliwość współpracy dla podlaskich i brandenburskich miejsc pamięci - Dominik Pick zarządzający projektami w Europejskiej Sieci Pamięć i Solidarność
godz. 12: 40 Dyskusja i prezentacja z realizacji projektów młodzieży z Łomży i Myszyńca w Brandenburskich Miejscach Pamięci - Elisabeth Bürger Miejsce Pamięci i Muzeum Sachsenhausen oraz Thomas Kunz Miejsce Pamięci i Muzeum w Ravensbrück
godz. 13:15 Podsumowanie konferencji, podziękowania
Organizatorami Konferencji są: Ks. Adam Izbicki wikariusz parafii pw. św. Michała Archanioła w Łomży oraz Pan mgr Paweł Drożyner Dyrektor Zespołu Szkół Ekonomicznych i Ogólnokształcących Nr 6 w Łomży. Współorganizatorami Konferencji są Szkoły Katolickie w Łomży.

Ks. inf. Jan Sołowianiuk
Przewodniczący
Wydziału Duszpasterstwa Ogólnego

Ks. Adam Izbicki
Organizator Konferencji 

środa, 22 maja 2013

Piękne życie Charlotte Delbo

 
W sześć lat po śmierci Stalina Rosjanie ciągle się boją. Mroźne pieśni Kołymy ścinają lodem serca - pisała, żegnając się z komunizmem


Zbliżająca się setna rocznica urodzin Charlotte Delbo jest okazją do tego, aby przypomnieć szczególną postać francuskiej literatury, której dzieło jest tym bardziej wyjątkowe, że zawiera jedyne kobiece świadectwo tej literackiej rangi opisujące deportację z Francji do Auschwitz i doświadczenie obozowe. Wydana ostatnio biografia, liczne konferencje i inscenizacje jej tekstów przywracają dziś pamięć o pisarce wybitnej i niesłusznie zapomnianej.


Wy, którzy wiecie
Czy wiedzieliście, że kamienie przydrożne nie płaczą
że tylko jednym słowem może wybrzmieć przerażenie
tylko jednym słowem niepokój
Czy wiedzieliście, że cierpienie jest bezkresem
zgroza nie zna granic
Czy wiedzieliście o tym
Wy, którzy wiecie

Autorka tego wiersza ma niecałe 33 lata, kiedy go spisuje wiosną 1946 r. Przebywa w szwajcarskiej klinice, gdzie leczy się po 27 miesiącach obozu koncentracyjnego, ratuje wyniszczone serce i obolałą duszę. Zniosła walkę z hitlerowcami we francuskim ruchu oporu, więzienie, obozy w Auschwitz-Birkenau i Ravensbrück. Dopiero teraz, po wyzwoleniu, załamuje się, przytłoczona wszechobecną śmiercią i żałobą, o które się otarła; nie rozumie, dlaczego jej nie unicestwiły, tak jak jej męża, wiele towarzyszek walki i obozowych sióstr. Aby odsunąć przerażające cienie, pisze, płacze słowami. I zamyka rękopis w szufladzie, a później w kartonowym pudle, skazując na 20 lat zapomnienia jeden z najbardziej wstrząsających tekstów literatury obozowej, który zatytułowała za Apollinaire'em ''Żaden z nas nie powróci''.

***

Urodziła się w robotniczej rodzinie włoskich emigrantów 10 sierpnia 1913 r. Miała 16 lat, kiedy definitywnie porzuciła szkołę i została stenotypistką. Jest początek lat 30., we Francji duża część młodych intelektualistów wstępuje do partii komunistycznej. Delbo często ich spotyka w paryskiej Dzielnicy Łacińskiej, w końcu się do nich przyłącza.
 
Uczęszcza na wykłady Uniwersytetu Robotniczego, który partia założyła dla swoich młodych działaczy. To właśnie tutaj spotyka swoją miłość - Georges'a Dudacha, rówieśnika. Jest on dziennikarzem, zagorzałym aktywistą partyjnym. Pobierają się akurat wtedy, kiedy rządy we Francji obejmuje Front Ludowy - zjednoczona lewica po raz pierwszy przejmuje władzę.

Charlotte pasjonuje się teatrem i literaturą, pisuje recenzje dla ''Cahiers de la Jeunesse'', gazety kierowanej przez Dudacha. W 1937 r. spotyka aktora i reżysera Louis Jouveta, wielką gwiazdę francuskiej sceny i ekranu. To początki zaskakującej przyjaźni między sławnym starym wyjadaczem i młodą stenotypistką. Jouvet angażuje Charlotte, aby towarzyszyła mu jako asystentka podczas zajęć w paryskiej szkole teatralnej. On prowadzi wielogodzinne próby z adeptami sztuki aktorskiej, a Delbo notuje i spisuje te lekcje. To jej pracy zawdzięczamy większość tekstów Jouveta o teatrze, które do dziś uchodzą za artystyczną wykładnię w tej dziedzinie.

3 września 1939 r. dla Francji zaczyna się wojna. To koniec świata Charlotte i Georges'a: Dudach zostaje powołany do wojska, dwa tygodnie później Francuska Partia Komunistyczna zostaje zdelegalizowana. Jouvet nie może już pracować nad swoimi ulubionymi sztukami. Po wkroczeniu Niemców do Paryża decyduje, że najlepszym wyjściem będzie wyjazd; w tym celu organizuje długie tournée kierowanego przez siebie teatru Athénée po Ameryce Łacińskiej.

Początkowo Charlotte nie chce mu towarzyszyć, pragnąc zostać przy mężu, który właśnie zrzucił mundur, ukrywa się i rozpoczyna działalność konspiracyjną. Jouvet jednak nalega i Delbo wyrusza z nim do Brazylii i Argentyny. Od maja do września 1941 r. podróżuje z francuską trupą. Kiedy jednak staje się oczywiste, że Jouvet nie zamierza wrócić do Francji, rezygnuje z pracy i samotnie wraca do okupowanego Paryża, ukrywającego się męża i konspiracji. Oboje przystępują do siatki podziemnej komunisty Politzera, która ma za zadanie zorganizować ruch oporu w środowisku literackim.
Jednak policja francuska, która wspomaga Niemców, jest czujna. Po miesiącach polowania na konspiratorów, 2 marca 1942 r., udaje się jej nakryć siatkę Politzera. Aresztowana zostaje znaczna część kierownictwa komunistycznego podziemia: Georges i Maja Politzerowie, Danielle Casanova, Marie-Claude Vaillant-Couturier.

Charlotte i Georges również. Więzienie rozdziela ich definitywnie. Ostatni raz zobaczą się 23 kwietnia 1942 r. o świcie, kiedy zezwolą im na krótkie pożegnanie. Następnie ciężarówka wywozi więźniów. Georges i jego pięciu towarzyszy zostają rozstrzelani.

Charlotte już nigdy i z nikim nie zwiąże się tak mocno jak z Georges'em. ''Rozpocząć życie na nowo, co za wyrażenie... Zastanawiam się, z jakiej gliny ulepieni są ci, którzy to potrafią. Wykrwawione serce zastąpić nowym... A skąd czerpać krew, która wprawi w bicie owo przeszczepione serce? Skąd wykrzesać ciepło, siłę, aby zmusić je, by biło?''.

Zostaje przewieziona do fortu w Romainville, na przedmieściach Paryża, gdzie odnajduje wśród więźniarek towarzyszki z konspiracji. Łączy je wszystkie żelazna dyscyplina, która panowała w zhierarchizowanej partii, nawyk do pracy w ukryciu oraz wierność ideologicznym ideałom. Tak zahartowane kobiety stać na decyzję, że nigdy się nie poddadzą, nie pozwolą się zniszczyć. Organizują lekcje języków obcych, filozofii, matematyki. Delbo przypadają te o teatrze i literaturze. Przygotowuje inscenizację ''Igraszek trafu i miłości'' Marivaux. Jednak 22 stycznia 1943 r. więźniarki zostają wywiezione do obozu w Compiegne, skąd zaplombowanym pociągiem jadą w nieznanym kierunku. 27 stycznia stacja końcowa: Auschwitz.

Do dziś nie wiadomo, dlaczego kobiety z francuskiego ruchu oporu, które rutynowo wysyłano do Ravensbrück, tym razem deportowano właśnie tutaj. Było ich 230, po pięciu miesiącach głodu, tyfusu, mrozów i katorżniczej pracy pozostało 180. Przeżyły te, które ocalił zbieg okoliczności; w obozowych warunkach równał się on znakowi Opatrzności.

Marie-Claude Vaillant-Couturier, którą chroniły komunistyczne towarzyszki, ma możliwość wyznaczenia grupy Francuzek do obozu pracy w Rajsku, nieopodal Birkenau. Tu, pod nadzorem oficera esesmanów, więźniarki pracują przy uprawie mniszka kok-sagiz, rośliny, z której można wyprodukować kauczuk. Warunki nie są aż tak nieludzkie, młode kobiety odżywają więc, regenerują siły. Delbo decyduje nawet, że wystawią ''Chorego z urojenia'' Moliera. Z pamięci odtwarzają tekst, Charlotte reżyseruje, spektakl zostaje pokazany 23 grudnia 1943 r. Jednak wkrótce więźniarki zostają przewiezione do Ravensbrück, gdzie czeka je jeszcze 15 miesięcy do wyzwolenia w maju 1945 r. Z grupy 230 deportowanych przeżyło 49.

***

Charlotte podejmuje pracę w Genewie, w ONZ. Spędzi tu 15 lat. W 1960 r. wraca do Paryża, gdzie spotyka starego znajomego, socjologa Henri Lefebvre'a, który właśnie rozstał się z partią. Zatrudnia on Charlotte jako swoją asystentkę w CNRS, francuskiej akademii nauk.

Delbo działa, ale tym razem piórem. W wydawnictwie Minuit, którego początki sięgają ruchu oporu, publikuje ''Les belles lettres'' (''Literaturę piękną'') - antologię listów przeciwników wojny, którą Francja prowadzi wówczas w Algierii, swojej kolonii walczącej o niepodległość. Przy tej okazji szefowa małej oficyny wydawniczej, która szuka tekstów napisanych przez kobiety, zwraca się do niej z pytaniem, czy autorka nie dysponuje innym gotowym tekstem.
Zapomniany rękopis z 1945 r. zostaje nareszcie wydany. Wiersz ''Żaden z nas nie powróci'' odnosi wielki sukces. Delbo kontynuuje swoją relację o życiu obozowym, dodając dwa teksty; w ten sposób tworzy trylogię zatytułowaną ''Auschwitz i później'', którą uzupełnia biograficznym studium poświęconym 230 kobietom z ''Konwoju 24 stycznia 1943 roku''. Swoją literacką pracą składa hołd towarzyszkom niedoli i podejmuje misję, którą jej powierzyły: dać świadectwo w ich imieniu, swoimi słowami, bez patosu, precyzyjnie, wykorzystując swój niepodważalny talent:

''Niektórzy twierdzą, że deportacja nie może stać się tematem literackim, że jest tematem zbyt potwornym, że nikt nie ma prawa go podjąć... Taki pogląd umniejsza literaturę, która jest na tyle wielka, że może objąć wszystko. Pisarz musi mówić o tym, co go dotyka. Byłam tam, czemu więc mam zabraniać sobie pisania o tym, co mi bliskie? Nie ma słów, żeby to oddać? Szukajcie ich zatem, a znajdziecie! Nic nie powinno być obce językowi''.

wtorek, 21 maja 2013

IV Rajd Motocyklowy ZBRODNIE NIEMIECKIE - PAMIĘTAMY. KZ Ravensbruck 2013

W tym roku upamiętnimy KOBIETY, które przeszły piekło KZ RAVENSBRÜCK, od 1939 roku głównego w III Rzeszy obozu koncentracyjnego utworzonego specjalnie dla kobiet.

Pojedziemy śladami transportu lubelsko-warszawskiego - Sondertransporte 1 - który dotarł z lubelskiego Zamku i warszawskiego Pawiaka do KZ Ravensbruck 23 września 1941 roku. Przywiezione wówczas do obozu z wyrokami śmierci Polki zostały poddane pseudomedycznym eksperymentom (więcej informacji http://tajchert.w.interia.pl/operacje_doswiadczalne_wiezniare.htm). W tym roku w szczególny sposób upamiętnimy właśnie Te Więźniarki, tzw. ”Króle” – Polki „operowane” w KZ Ravensbrück przez niemieckich „lekarzy”-oprawców.
Prosimy wszystkich zgłaszających swój udział w Rajdzie o wybranie Pani, więźniarki KZ Ravensbrück poddanej pseudomedycznym eksperymentom (najlepiej korzystając ze strony internetowej http://jtajchert.w.interia.pl/zyciorysykrolikow.htm), której PAMIĘĆ będą wieźli na trasie Sondertransporte 1. Podczas wizyty w Miejscu Pamięci i Przestrogi, które powstało na miejscu byłego obozu, zapozna nas z Jej życiorysem. Na trasę i jako świadectwo otrzyma biało-niebieską chustę z czerwonym winklem z literą „P” oraz imieniem, nazwiskiem , numerem obozowym wybranej Więźniarki oraz nazwą obozu – KZ Ravensbrück. Oczywiście możemy wybrać niesienie Pamięci każdej Więźniarki KZ Ravensbrück. I Tej, która w obozie straciła życie, i Tej, która przeżyła to piekło.
Rajd odbędzie się w terminie: 14-16 czerwca 2013 roku.
Trasa: Lublin (Zamek) - Warszawa (Pawiak) - KZ Ravensbruck
Terminarz
Czwartek 13 czerwca 2013 r.
godz. 19-21 - spotykamy się w Lublinie u brata Damiana (tutaj też mozliwy nocleg)
godz. 21.30 – wizyta w Muzeum „Pod Zegarem”
Piątek 14 czerwca 2013 r.
godz. 7.00 – spotkanie przed lubelskim Zamkiem
godz. 7.30 – wyjazd do Warszawy
godz. 10-10.30 – przyjazd przed warszawski Pawiak
godz. 11.00 – wyjazd do Ravensbrück
godz. 19-20 – przybycie do Miejsca Pamięci i Przestrogi Ravensbrück
godz. 21.00 – przybycie na camping, rozbicie namiotów
godz. 22.00 – ognisko
Sobota 15 czerwca 2013 r.
godz. 9.30 – wyjazd z campingu
godz. 10-14 – wizyta w byłym obozie (m.in. świadectwo o Więźniarkach)
godz. 14-15 – obiad (w Schronisku Młodzieżowym, koszt:  )
godz. 15-18 – zwiedzanie nowootwartej (20 kwietnia b.r.) wystawy o obozie (d. budynek Komendantury)
godz. 18.00 – Msza Św. w intencji Więźniarek (Bunkier, d. więzienie obozowe)
godz. 19.00 – złożenie kwiatów i zapalenie zniczy przed pomnikiem „Niosacej”, złożenie róż na jeziorze – grobowcu zamordowanych w obozie Więźniarek
ok. godz. 20.00 – powrót na camping
godz. 22 – ognisko
Niedziela 16 czerwca 2013 r.
godz. 9.00 – wizyta w Miejscu Pamięci i Przestrogi Ravensbrück
godz. 9.30-10.00 – wyjazd do domu

Zgłoszenia proszę kierować do Leszka Rysaka, mail: leszek.rysak@rajdkatynski.com 
Posiłki (oprócz obiadu w sobotę 15 kwietnia) we własnym zakresie. Nocleg w namiotach na polu namiotowym. Szczegółowe informacje o miejscach spotkań, noclegu i kosztach zostaną umieszczone na stronie SMMRK do 15 maja.
Do Rajdu można się dołączyć w Lublinie (w czwartek wieczorem lub w piątek rano), Warszawie (piątek, godz. 10-11) lub Ravensbrück (piątek wieczorem lub w sobotę rano).
Prosimy o zgłoszenia do 7 czerwca 2013 roku – tylko wtedy możemy zagwarantować przygotowanie chusty upamiętniającej Więźniarkę, z Pamięcią o której każdy z nas będzie jechał.

wtorek, 7 maja 2013

68 lat temu – KZ Ravensbruck



Miejsce Pamięci i Przestrogi pod miejscowością Fürstenberg w Niemczech po raz pierwszy od czasu wyzwolenia obozu KZ Ravensbruck gościło tak liczną, bo liczącą ponad 100 osób polską grupę.


W grupie odwiedzających KZ Ravensbruck znalazły się byłe więźniarki, uczniowie, nauczyciele z gimnazjów i liceów z Lublina, Piaseczna, Komornicy, Warszawy, Leszna, Łodzi, Góry, Kielc i Legionowa oraz edukatorzy z IPN. Wizyta w Miejscu Pamięci była ostatnim etapem projektu edukacyjnego IPN oraz Fundacji JA KOBIETA i MECENAT SZTUKI „ O tym nie można zapomnieć… spotkania z kobietami które przeszły piekło Ravensbruck” powiązanym z obchodami 68 rocznicy wyzwolenia obozu.

Polską grupę przywitała przedstawicielka placówki edukacyjnej „Międzynarodowy Ośrodek Spotkań Młodzieży Ravensbruck” i zarazem opiekunka polskiej grupy, Angelika Mayer, a także przedstawicielki Fundacji Maksymilian Kolbe Werk.

W sobotni ranek, 20 kwietnia 2013 r. odbyło się wspólne zwiedzanie terenu dawnego obozu. Do polskiej grupy dołączyła 30 osobowa grupa Polaków mieszkających w Berlinie, związanych z Polską Misją Katolicką. Odwiedzono miejsca, które w szczególny sposób były znaczące dla byłych więźniarek. Seniorki przywoływały wspomnienia i odpowiadały na pytania młodzieży. Grupa zwiedziła „Wystawę Narodów” znajdującą się w tzw. „bunkrze”, czyli byłym więzieniu obozowym. W tym samym budynku wzięto udział w mszy świętej celebrowanej przez polskich księży z Berlina. Po mszy złożono kwiaty i zapalono znicze w miejscach upamiętniających śmierć naszych rodaczek, a więc przy tzw. „szczelinie”, gdzie rozstrzeliwano więźniarki, w krematorium, w bunkrze/ Zellenbau, pod tablicą pamiątkową oraz pod pomnikiem „Niosącej”. Tradycyjnie wrzucono róże do jeziora , w którym spoczywają prochy uśmierconych. Następnie odbyła się prezentacja prac młodzieży zrealizowanych w ramach projektu „Tego nie można zapomnieć”.

W niedzielę, 21 kwietnia 2013r., na placu przed budynkiem byłej komendantury odbyły się centralne uroczystości rocznicowe połączone z otwarciem nowej wystawy stałej „Kobiety – obóz koncentracyjny Ravensbruck – historia i pamięć”. Na zakończenie uroczystości była więźniarka, pani Krystyna Zając z Warszawy przeczytała wiersz-modlitwę autorstwa Urszuli Wińskiej. Po uroczystościach złożono wiązanki, kwiaty i zapalono znicze w miejscach pamięci, a następnie zwiedzono nową wystawę w budynku byłej komendantury.

Wspólny pobyt młodzieży i świadków historii w miejscu pamięci Ravensbruck był wysoko oceniony przez uczestników. W czasie trwania wizyty jej uczestnikom towarzyszył podniosły nastrój i wzruszenie. Dla młodzieży, która wzięła udział w projekcie „O tym nie można zapomnieć” , wizyta w KZ Ravensbruck była doniosłym doświadczeniem. „Tego nie wyczytamy w podręcznikach” – mówili , „Niezwykle jest usłyszeć jak było naprawdę, od kogoś, kto przeżył horrory wojny”.

Tekst i zdjęcia Monika Bajkowska